Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Tak ,większość gier języków obcych a przyjemniej gry mnie nauczyły więcej  języków obcych niż szkoła ???

Odnośnik do komentarza
https://pochylnia.pl/topic/119794-286-pytanie-dnia/#findComment-523154
Udostępnij na innych stronach

Tu akurat przyznam Negatywnemu rację. Kiedy gry wchodziły do Polski (Amiga, Commodore, SNES a.k.a. Pegasus) nie było takiego luksusu jak polska wersja gry. Baldur's Gate to pierwsza z tego co pamiętam gra, którą można było usłyszeć po polsku (i to słynne zdanie Fronczewskiego: "Przed wyruszeniem w drogę, należy zebrać drużynę), zaś pierwsza w pełni zlokalizowana gra (no w 99,9% ;D), w jaką ja grałem było Diablo 2. 

Poza tym gry nie uczą tylko języka obcego, ale też zręczności i refleksu (wszystkie gry zręcznościowe i platformówki, jak również strzelanki), strategicznego myślenia (RTS), zarządzania (wszystkie SIM like, typu Sim City czy Cities: Skylines ale i RTS też [mikro zarządzanie jednostkami i makro zarządzanie surowcami]).

Dla nas też może i wydaje się to mało prawdopodobne, ale symulatory też uczą kontrolowania danej rzeczy, wbrew pozorom piloci czy operatorzy dźwigów portowych np., korzystając z symulatorów na szkoleniach grają tak na prawdę w grę :)

Odnośnik do komentarza
https://pochylnia.pl/topic/119794-286-pytanie-dnia/#findComment-523158
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...