Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Użytkownik

Coraz większe kompleksy spowodowane tym, że "ona ma, ja nie mam", problemy z zaakceptowaniem siebie, otaczanie się "fajnymi ludźmi", zamiast "normalnymi odpowiednimi ludźmi".

I może niekoniecznie powoduje depresję, ale na pewno ją poszerza i pogłębia - alkohol i narkotyki - uśmierzają depresję na chwilę, a później to wszystko wraca.

Odnośnik do komentarza
https://pochylnia.pl/topic/122466-609-pytanie-dnia/#findComment-533917
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że zwiększa się świadomość wśród ludzi- więcej osób rozpoznaje u siebie depresję i postanawia się leczyć ale wiadomo, to nie jedyny powód zwiększenia się liczby zachorowań.

Żyjemy w wyidealizowanym świecie stworzonym przez social media, w ciągłym pośpiechu, dążymy do tego by mieć jak najwięcej, by pokazać jak to super się nie mamy, podłączeni do sieci 24h na dobę bez możliwości ucieczki lub zwolnienia tempa. Życie w ciągłym stresie prowadzi do zaburzeń snu, bólu mięśni i negatywnego myślenia o sobie, o świecie, o życiu. To wszystko może (ale nie musi) prowadzić do depresji.  

Często chwilowy smutek jest mylony z depresją i ludzie diagnozują się sami.

Odnośnik do komentarza
https://pochylnia.pl/topic/122466-609-pytanie-dnia/#findComment-533918
Udostępnij na innych stronach

jedno pytanie a tak wiele poważnych odpowiedzi oprócz Madzi, nie wydaje mi się że coraz więcej osób popada w depresje, raczej statystyka jest taka sama bo ludzie zawsze byli kurwami, a teraz mamy media gdzie to się szerzy, ale gdyby internet działał wcześniej to takie samo pytanie mogło paść lata temu. A więc to jest to samo, głupio złożone pytanie bo można było by ładnie sobie pogadać na ten temat 

Odnośnik do komentarza
https://pochylnia.pl/topic/122466-609-pytanie-dnia/#findComment-533921
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...