Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Nie miałem nigdy takiego zdarzenia,ale oddałbym jakbym wiedział komu wypadła. Miałem sytuacje z telefonem. W pociągu typ zostawił, zdąrzyłem za nim wybiec ;) ostatnio miałem z wypłatą. Typ mi dał 200euro za dużo. Na drugi dzień poszedłem i mówie mu że się pierdzielnął w obliczeniach. Jakby nie było to jest ponad 800stów. Zdziwił się że mu oddałem, jego mina i zdziwienie była bezcenna. Dał mi 50e za uczciwość. ;)

Napisano

Znajac życie pewnie bym zawinal, no chyba że to by upadło jakiejś ładnej Pani to mozliwe ze bym zwrócił. A jakby upadł przedmiot załóżmy podobnej wartości to pewnie bym oddał w każdym wypadku 

Napisano

Jebać, ja bym nie oddał. Znając polskie nastawienie, to pewnie pierwsze co, to bym dostał w ryj, a potem wysłuchiwał, że jestem jebanym złodziejem i pewnie tej osobie to z kieszeni wyciągnąłem. Poza tym nie nosi się takiego grubego nominału po kieszeniach, bo to logiczne, że prędzej czy później się te pieniądze zgubi.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...